Młotek sędziowski oznaczający początek nowych regulacji najmu krótkoterminowego w Polsce w 2026 roku
19/03/2026 | przez BedBooking

Przewodnik po regulacjach rynku najmu krótkoterminowego w 2026 roku: analiza zmian prawnych w Polsce i Unii Europejskiej

Najem krótkoterminowy w Europie przekształcił się ze szczytnej inicjatywy współdzielenia w profesjonalną gałąź turystyki. Proces ten, mimo korzyści finansowych dla właścicieli i urozmaicenia bazy noclegowej, wywołał liczne konflikty społeczne. Skutkuje to koniecznością wprowadzenia nowych regulacji prawnych na poziomie krajowym i unijnym. W tym artykule przygotowaliśmy dla Państwa szczegółową analizę tego, co się wydarzy i podpowiadamy jak przygotować swój obiekt na zmiany.

Tło dla nowych przepisów – rok 2026

W poprzednich artykułach pisaliśmy już o tym, że najem krótkoterminowy rozrósł się w Polsce błyskawicznie. Według GUS w 2023 roku z polskich obiektów noclegowych skorzystało 36,2 mln turystów, a liczba udzielonych noclegów przekroczyła 92,8 mln. To imponujące liczby, ale za tym wzrostem poszły też poważne problemy.​ Setki tysięcy apartamentów działało poza jakąkolwiek ewidencją – bez opłat, bez kontroli sanitarnych i bez wymogów przeciwpożarowych, które obowiązują normalne hotele.

Warto jednak pamiętać, że powyższe statystyki obejmują tylko legalnie zarejestrowaną działalność. W rzeczywistości skala zjawiska jest wielokrotnie większa z powodu ogromnej szarej strefy. Wiele apartamentów działa bez oficjalnej rejestracji, omijając podatki oraz rygorystyczne wymogi sanitarne i przeciwpożarowe. Tradycyjna branża hotelarska od lat narzeka na brak równych zasad gry na rynku. Hotele i pensjonaty muszą spełniać wszystkie wymogi prawne, co w zderzeniu z nieformalnym najmem krótkoterminowym prowadzi do głębokiej, systemowej i nieuczciwej konkurencji.

Poza problemami gospodarczymi, masowa koncentracja apartamentów na wynajem w centrach dużych miast doprowadziła do niezwykle ostrych konfliktów społecznych. Pula mieszkań dostępnych na wynajem długoterminowy dla studentów i stałych mieszkańców drastycznie spadła, co bezpośrednio wywindowało ceny czynszów. Dodatkowo, nieustanny przepływ anonimowych i rotacyjnych gości zakłóca mir domowy. Jak alarmował Rzecznik Praw Obywatelskich, stali mieszkańcy bloków są praktycznie pozbawieni narzędzi do obrony przed nocnymi hałasami, wandalizmem w częściach wspólnych czy łamaniem regulaminów, co drastycznie obniża ich poczucie bezpieczeństwa.

Diagnoza tych wszystkich problemów znalazła oficjalne potwierdzenie na najwyższym szczeblu sądownictwa. Sąd Najwyższy w wyroku z 12 stycznia 2021 roku (sygnatura akt IV CSKP 20/21) wprost orzekł, że upowszechnienie najmu krótkoterminowego tworzy poważne napięcia na rynku nieruchomości i wywołuje spory sąsiedzkie. Sąd podkreślił, że zwykłe prawo cywilne i uchwały wspólnot mieszkaniowych nie wystarczą do rozwiązania tego kryzysu – konieczne są systemowe regulacje ustawowe. Ochrona porządku publicznego oraz spokoju mieszkańców została uznana za tak ważny interes publiczny, że daje państwu prawo do ograniczenia pełnej swobody prowadzenia biznesu i prawa własności.

Flaga Unii Europejskiej symbolizujące wejście w życie rozporządzenia STR dla branży turystycznej
Unijne Rozporządzenie STR z 2024 roku narzuca państwom członkowskim jednolite standardy kontroli nad wynajmem krótkoterminowym. Fotografia od Daniel Kružík

Unijna odpowiedź – Rozporządzenie STR

Odpowiedzią na chaos w przepisach i brak nadzoru nad rynkiem wynajmu stała się interwencja Unii Europejskiej. Dnia 11 kwietnia 2024 roku przyjęto Rozporządzenie (UE) 2024/1028, które reguluje kwestię zbierania i dzielenia się informacjami o krótkoterminowym wynajmie mieszkań. W branży akt ten znany jest powszechnie pod skrótem STR, co pochodzi od angielskich słów „Short-Term Rental”. Dokument zaczął obowiązywać w maju 2024 roku, uruchamiając bezwzględny, dwuletni okres przejściowy. To czas, w którym państwa członkowskie muszą przygotować swoje wewnętrzne systemy rejestracji, zbudować odpowiednią infrastrukturę informatyczną oraz ustalić kary za łamanie nowych zasad. Cały ten proces przygotowawczy musi zakończyć się 20 maja 2026 roku, kiedy to rozporządzenie wejdzie w etap pełnego stosowania.

Zasadniczym celem nowych przepisów STR nie jest jednak zakazanie najmu krótkoterminowego, ale wymuszenie na nim pełnej przejrzystości. Nowe zasady obejmą wszystkich graczy na tym rynku – od indywidualnych gospodarzy, przez platformy rezerwacyjne, aż po urzędy państwowe. Twórcy unijnego prawa wyszli z prostego założenia, że aby władze lokalne mogły prowadzić mądrą i skuteczną politykę mieszkaniową, muszą mieć najpierw dostęp do pewnych, aktualnych i rzetelnych danych.

Kogo i czego dotyczą nowe zasady

Nowe rozporządzenie bardzo dokładnie określa, kto musi przestrzegać wprowadzanych obowiązków. Przepisy te obejmują zarówno osoby prywatne, jak i firmy, które za pieniądze wynajmują na krótki czas umeblowane mieszkania i domy, korzystając przy tym z platform internetowych. Prawo nie robi tu żadnych wyjątków – dotyczy to każdej działalności, niezależnie od tego, czy jest to profesjonalny, regularny biznes, czy tylko incydentalny, amatorski wynajem. Z drugiej strony, nowe zasady nie obejmują klasycznych obiektów noclegowych, takich jak hotele, motele czy hostele, które są oficjalnie sklasyfikowane w odpowiednich sekcjach systemu NACE Rev. 2. Przepisom tym nie podlegają również tradycyjne pola kempingowe oraz namiotowe.

Znaczenie platform internetowych

Aby dany wynajem podlegał pod nowe prawo, kluczowe jest jego powiązanie z internetową platformą, która pośredniczy w najmie krótkoterminowym. Zgodnie z definicją zawartą w unijnym akcie o usługach cyfrowych, znanym pod skrótem DSA (Dyrektywa 2022/2065), platformą taką jest każdy serwis pozwalający na zawarcie umowy na odległość pomiędzy osobą wynajmującą a najemcą. W praktyce oznacza to, że przepisy obejmą największych, globalnych graczy na rynku, określanych skrótem OTAs (czyli np. Booking.com i Airbnb). Zasadom tym nie będą jednak podlegać zwykłe cyfrowe tablice ogłoszeniowe, na których nie można bezpośrednio sfinalizować transakcji, a także serwisy opierające się wyłącznie na bezpłatnej wymianie domów między użytkownikami.

Cyfrowe numery i centralny system kontroli

Zasadnicza część Rozporządzenia STR opiera się na cyfrowym śledzeniu każdego wynajmowanego lokalu. Państwa członkowskie muszą stworzyć specjalne systemy rejestracji, które będą darmowe lub związane z niewielkimi, proporcjonalnymi opłatami, a ich działanie będzie opierać się na oświadczeniach. Kiedy wynajmujący poda w systemie dokładny adres, rodzaj lokalu, maksymalną liczbę miejsc noclegowych oraz swoje dane tożsamości, system natychmiast wygeneruje dla niego unikalny numer identyfikacyjny.

Ten nowo nadany numer stanie się głównym punktem kontroli. Platformy internetowe mają bezwzględny obowiązek tak zaprojektować swoje strony i aplikacje, aby fizycznie uniemożliwić dodanie oferty najmu bez wpisania ważnego numeru identyfikacyjnego. Co więcej, serwisy te będą musiały wyrywkowo sprawdzać prawdziwość podanych numerów i natychmiast zgłaszać władzom wszelkie nieprawidłowości lub próby oszustwa.

Aby zapewnić płynną wymianę wszystkich tych informacji, każdy kraj członkowski ma obowiązek utworzyć Pojedynczy Cyfrowy Punkt Dostępu (w języku angielskim określane jako Single Digital Entry Point). Ten centralny system będzie działał jako specjalny interfejs – znany powszechnie jako API – przez który duże platformy internetowe będą co miesiąc automatycznie przesyłać szczegółowe raporty. Przekazywane dane będą bardzo dokładne i obejmą liczbę wynajętych nocy, liczbę gości, precyzyjny link URL do oferty oraz przypisany do niej numer identyfikacyjny. Z kolei dla mniejszych serwisów, tak zwanych mikroplatform, które mają średnio nie więcej niż 4250 ofert miesięcznie, przewidziano łagodniejsze zasady. Będą one mogły raportować dane rzadziej – w cyklu kwartalnym – a w razie potrzeby nawet wprowadzać je ręcznie.

System przewiduje również surowe konsekwencje dla nieuczciwych gospodarzy. Jeśli odpowiedni urząd wykryje, że dana oferta jest nielegalna, fałszywa lub że wynajmujący ignoruje nałożone na niego kary administracyjne, organ krajowy ma pełne prawo wycofać jego numer identyfikacyjny. W takiej sytuacji platforma internetowa otrzyma nakaz bezwzględnego i natychmiastowego usunięcia danej oferty ze swojej strony.

Europejskie strategie wdrażania przepisów

Decyzje Unii Europejskiej pozostawiają krajom członkowskim dużą swobodę w tworzeniu lokalnego prawa budowlanego i zasad planowania przestrzennego. W efekcie wdrożenie unijnych przepisów wygląda w Europie bardzo różnie, często drastycznie ograniczając możliwości zarobkowe gospodarzy. Przyjrzenie się tym rynkom daje świetny punkt odniesienia do oceny tego, jak na ich tle wypadną polskie regulacje.

PaństwoModel wdrożenia i lokalne restrykcjeKluczowe wymogi i systemy sankcyjne
HiszpaniaWdrożenie poprzez Dekret Królewski 1312/2024. Operacyjność Cyfrowego Punktu Dostępu przewidziana na 1 lipca 2025 r.Wymóg uzyskania numeru rejestracyjnego (NRA) dla każdej jednostki. Restrykcyjne egzekwowanie przez portale OTA usuwania ofert bez ważnego NRA.
WłochyBaza Danych Obiektów Turystycznych (BDSR) zarządzana przez Ministerstwo Turystyki. Aktywacja obowiązków od stycznia 2025 r.System oparty na kodzie CIN (Codice Identificativo Nazionale). Kod ten musi być prezentowany na platformach oraz eksponowany fizycznie na budynku. Kary rzędu 5000 EUR.
FrancjaSkrajnie restrykcyjne przepisy wspierające uprawnienia burmistrzów (np. zmiana limitu najmu głównego miejsca zamieszkania ze 120 do 90 dni rocznie). Zmniejszenie ryczałtowych odliczeń podatkowych (do 30% dla lokali niesklasyfikowanych).Obowiązek posiadania świadectwa charakterystyki energetycznej (DPE) dla najmu. Ułatwienia dla wspólnot w zakazywaniu najmu (wymagana większość 2/3, nie jednomyślność). Kary za brak rejestracji do 10 000 EUR, fałszerstwa do 20 000 EUR.
NiemcyProjekt ustawy KVDG z modelem dwupoziomowym. Federalna Agencja Sieciowa pełni funkcję wyłącznie węzła danych.Brak ogólnokrajowego obowiązku rejestracji – pozostawienie kompetencji landom i gminom (mechanizm opt-in). Utrzymanie lokalnych, surowych praw dotyczących zakazów (np. w Berlinie). Ochrona małych dostawców.
IrlandiaProjekt STLT (Short Term Letting and Tourism Bill). Cel strategiczny: uwolnienie 10 000 mieszkań na rynek długoterminowy. Rejestr prowadzony przez Fáilte Ireland.Obowiązek rejestracji każdej oferty wynajmu poniżej 21 nocy. Jawny, internetowy rejestr. Jawność numerów w ofertach wymuszana pod rygorem usunięcia.
CzechyNowelizacja ustawy o turystyce z systemem eTurista (pilotaż 2025, wymóg od stycznia 2026). Przekazywanie danych gości skrócone do 24 godzin od przyjazdu.Gminy uzyskały uprawnienia do limitowania liczby dni wynajmu w roku, nakładania zakazów w określonych okresach oraz limitowania liczby gości na metr kwadratowy. Grzywny do 100 000 CZK.

Powyższy przegląd jasno dowodzi, że głównym nurtem w europejskiej polityce jest decentralizacja. Uprawnienia decyzyjne i bezpośrednia kontrola nad najmem krótkoterminowym trafiają bezpośrednio w ręce władz miejskich oraz wspólnot mieszkaniowych, czemu towarzyszą bardzo surowe i rygorystyczne instrumenty kar finansowych.

Gestor przygotowuje regulamin porządkowy dla mieszkań które wynajmuje krótkoterminowo
Gospodarze mają czas do połowy października 2026 r. na dostosowanie regulaminów pobytu do nowych wymogów prawnych. Fotografia od Dziana Hasanbekava

Polskie dyskusje nad nowym prawem

Na naszym krajowym podwórku uregulowanie rynku najmu krótkoterminowego doprowadziło do zderzenia dwóch zupełnie różnych wizji tworzenia prawa. Z jednej strony pojawił się radykalny projekt poselski, a z drugiej – projekt rządowy, który był znacznie bardziej pragmatyczny i nastawiony na stopniowe wprowadzanie nowych standardów. Przyjrzenie się obu tym inicjatywom pozwala nam dokładnie zrozumieć, jak krok po kroku kształtowały się ostateczne przepisy, które zaczną w pełni obowiązywać od maja 2026 roku.

Rewolucyjna propozycja – projekt Polski 2050

W grudniu 2025 roku posłowie z ugrupowania Polska 2050 przedstawili własny, bardzo rygorystyczny projekt przepisów. Definiował on najem krótkoterminowy jako odpłatne udostępnianie lokalu na okres do 30 dni. Propozycja ta zakładała bezkompromisowe podejście do tego zjawiska i wprowadzała drastyczne ograniczenia w swobodzie prowadzenia działalności gospodarczej przez właścicieli mieszkań.

Najbardziej odważne pomysły dotyczyły trzech głównych obszarów. Po pierwsze, wprowadzono surowe ograniczenia czasowe – jeśli ktoś wynajmował swoje główne, stałe miejsce zamieszkania, mógłby to robić łącznie przez zaledwie 3 miesiące w skali całego roku. Po drugie, projekt dawał absolutne pierwszeństwo wspólnotom mieszkaniowym – aby w ogóle rozpocząć działalność, właściciel musiałby uzyskać oficjalną zgodę wspólnoty w formie uchwały lub zgodę zarządu spółdzielni. Jeśli te organy nie podjęłyby żadnej decyzji przez 6 miesięcy, dopiero wtedy następowałaby tak zwana milcząca zgoda. Po trzecie, rady gmin otrzymałyby ogromną władzę – mogłyby arbitralnie wprowadzać całkowite zakazy najmu w konkretnych miejscach, nakładać sztywne limity dni wynajmu w roku, a nawet tworzyć własne, lokalne wymogi dotyczące metrażu czy przepisów pożarowych.

Choć te pomysły wyszły naprzeciw oczekiwaniom zmęczonych mieszkańców i części samorządowców, szybko napotkały na fundamentalne przeszkody prawne. Eksperci wskazali, że tak głębokie zakazy mogą łamać konstytucyjną zasadę proporcjonalności oraz prawo do ochrony własności prywatnej. Uznano, że uzależnienie możliwości dysponowania własnym mieszkaniem od woli sąsiadów to krok nieadekwatny i zbyt daleko idący, zwłaszcza że istnieją inne metody kontroli. Z tego powodu projekt Polski 2050 stracił na politycznym znaczeniu i ustąpił miejsca równoległemu projektowi rządowemu. 

Pragmatyczny projekt rządowy (wersja z marca 2026 r.)

Ostateczny kształt rynkowi najmu krótkoterminowego nada projekt ustawy oznaczony numerem UC135, przygotowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. W odróżnieniu od wcześniejszych, radykalnych pomysłów, ten dokument stawia na ewolucję i rozbudowę już sprawdzonych rozwiązań. Jego głównym celem jest ograniczenie szarej strefy, pełne dostosowanie polskich przepisów do unijnego rozporządzenia z 2024 roku oraz ochrona mieszkańców. Najnowsza wersja dokumentu z 5 marca 2026 roku ujednoliciła wszystkie terminy, w pełni dopasowując je do kalendarza unijnego.

Koniec sporów – najem to usługa hotelarska

Wynajem domów, mieszkań czy pokoi na okres krótszy niż 30 dni jednemu klientowi jest teraz oficjalnie uznawany za usługę hotelarską. Zamyka to furtkę wynajmującym, którzy dotychczas twierdzili, że prowadzą zwykły najem cywilny, co pozwalało im omijać wymogi sanitarne. Prawo odpowiednio poszerza też definicję przedsiębiorcy, dzięki czemu każdy – nawet okazjonalny gospodarz – będzie mógł legalnie zgłosić swój obiekt.

Cyfrowa ewidencja i numer ID (CWTON)

Polska wprowadza Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych (CWTON), który zastąpi rozproszone rejestry gminne. Procedura będzie wyglądać następująco:

  • Zgłoszenie lokalu do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.
  • Uiszczenie jednorazowej, proporcjonalnej opłaty skarbowej w wysokości 40 złotych.
  • Automatyczne przekazanie danych przez samorząd do centralnego systemu CWTON.
  • Uzyskanie unikalnego numeru ID, który staje się niezbędnym cyfrowym paszportem mieszkania. Opublikowanie w internecie oferty bez tego numeru lub posłużenie się fałszywym będzie traktowane jako łamanie prawa ścigane z urzędu.
Gaśnica w apartamencie na wynajem jako ilustracja nowych wymogów przeciwpożarowych
Nowa ustawa wprowadza obowiązkowe wymogi przeciwpożarowe dla obiektów noclegowych, które trzeba spełnić, by legalnie wynajmować apartament. Fotografia od Jaycee300s

Rozsądne wymogi przeciwpożarowe

Aby chronić małe firmy przed kosztownymi przebudowami klatek schodowych czy ścian nośnych, rząd wprowadził kompromis. Zwykłe mieszkania zostaną uznane za bezpieczne pod kątem pożarowym, jeśli łącznie spełnią cztery warunki:

  • Usługi są świadczone w maksymalnie sześciu lokalach w obrębie jednej strefy pożarowej.
  • Łączna liczba oferowanych miejsc noclegowych nie przekracza 30.
  • Budynek ma całkowitą wysokość do 25 metrów.
  • Budynek, drogi ewakuacyjne oraz komunikacja wewnątrz obiektu spełniają standardowe wymogi dla zwykłych bloków mieszkalnych. Gospodarz musi dostarczyć urzędowi profesjonalną opinię eksperta potwierdzającą te fakty oraz złożyć oświadczenie pod groźbą odpowiedzialności karnej.

Obowiązkowy regulamin i prawa klienta

Ustawa wymusza na gospodarzach pełen profesjonalizm. Wymagany jest szczegółowy regulamin porządkowy, zawieszony w widocznym miejscu (wewnątrz i na zewnątrz apartamentu), który musi zawierać:

  • Precyzyjne godziny trwania doby hotelowej.
  • Ramy ciszy nocnej (najczęściej od 20:00 do 08:00).
  • Przypisany centralny numer ID obiektu.
  • Bezpośredni telefon do osoby odpowiedzialnej za lokal – aby sąsiedzi mogli szybko interweniować.
  • Jasne zasady korzystania z mieszkania oraz procedury ochrony dzieci (wynikające z ustawy Lex Kamilek). Dodatkowo wprowadzono Kartę Praw Klienta, która gwarantuje gościom ochronę danych i darmowy dostęp do wody pitnej, zakazując im jednocześnie podnajmowania lokalu.

Surowe kary i obywatelska kontrola

Zamiast nieskutecznych mandatów, wprowadzone zostaną potężne kary administracyjne nakładane przez marszałka województwa. Grzywna do 50 000 złotych grozi za:

  • Prowadzenie działalności bez wpisu do ewidencji.
  • Wprowadzanie klientów w błąd (np. nazywanie zwykłej kawalerki „hotelem”).
  • Brak numeru ID w ogłoszeniu internetowym (kara ta dotyczy również platform rezerwacyjnych, które nie usuną takich ofert). Sąsiedzi i wspólnoty zyskują prawo do inicjowania kontroli. Jeśli gospodarz nie wpuści urzędników, jego wpis zostanie natychmiast zawieszony. Z kolei powtarzające się udokumentowane awantury mogą skończyć się całkowitym wykreśleniem z rejestru i okrągłym rokiem „kwarantanny” na wznowienie biznesu.

Strefy zakazu najmu i władza samorządów

Rady gmin otrzymają potężne narzędzie w postaci tak zwanych stref wyłączonych. Po przeprowadzeniu 21-dniowych konsultacji z mieszkańcami i rzetelnym uzasadnieniu (np. ochroną porządku publicznego lub dbałością o zabytkowy charakter okolicy), radni będą mogli wprowadzić całkowity lub określony czasowo zakaz najmu krótkoterminowego na danym obszarze. To wentyl bezpieczeństwa dla obleganych miast takich jak Kraków czy Gdańsk, pomagający walczyć z nadmierną turystyką.

Kalendarz wdrożeniowy – ważne daty dla wynajmujących

Należy pamiętać, że proces legislacyjny wciąż trwa, a przedstawione wyżej rozwiązania opierają się na projekcie rządowym z początku marca 2026 roku. Na ten moment nie wiemy jeszcze ze stuprocentową pewnością, jaki będzie ostateczny kształt ustawy po jej przejściu przez cały szlak parlamentarny – poszczególne zapisy, wymogi czy terminy mogą jeszcze ulec pewnym modyfikacjom. Będziemy bardzo uważnie śledzić kolejne etapy prac i na bieżąco informować o wszelkich nowościach oraz ostatecznych decyzjach, abyście mogli w porę i ze spokojem przygotować swoje biznesy na nadchodzące zmiany

Niemniej stopniowe wprowadzanie nowych przepisów jest absolutnie kluczowe, aby zarówno urzędy, platformy internetowe, jak i sami gospodarze zdążyli się odpowiednio przygotować pod kątem technicznym i organizacyjnym. Warto zaznaczyć, że jeszcze w lutym 2026 roku w mediach pojawiały się sprzeczne informacje sugerujące inne terminy przejściowe. Jednak najnowsza i ostatecznie zweryfikowana wersja rządowego projektu (UC135) z 5 marca 2026 roku rozwiewa te wątpliwości. Harmonogram został w pełni zgrany z kalendarzem unijnym i jest teraz bardzo przejrzysty.

Gospodarze planujący swój biznes muszą wpisać do kalendarza następujące, nieprzekraczalne terminy:

20 maja 2026 r. – start nowych zasad. To fundamentalna data wejścia w życie ustawy, kiedy to unijne rozporządzenie z 2024 roku zaczyna być bezpośrednio stosowane w Polsce. Uruchomione zostają nowe procedury rejestracyjne, w tym obowiązek posiadania numeru ID oraz uiszczania opłat, a także system kar dla nowych podmiotów na rynku.

30 września 2026 r. – migracja danych. Do tego dnia organy ewidencjonujące (wójtowie i burmistrzowie) mają czas na przymusowy, w pełni cyfrowy transfer starych baz danych. Wszystkie obiekty noclegowe zgłoszone przed majem 2026 roku muszą trafić do centralnego rejestru CWTON.

15 października 2026 r. – nowe regulaminy. Jest to data graniczna dla przedsiębiorców, którzy już działają na rynku. Do tego dnia obecni usługodawcy muszą fizycznie dostarczyć do urzędu projekt zaktualizowanego Regulaminu Porządkowego, który w pełni odpowiada nowym wymogom prawa.

31 października 2026 r. – ostateczne dostosowanie i opinie pożarowe. To ostateczny termin na pełne, formalne uzupełnienie dotychczasowych wpisów do ewidencji – w tym na dostarczenie pozytywnych opinii przeciwpożarowych. Zignorowanie tego wymogu skutkuje najcięższą z administracyjnych sankcji, czyli automatyczną utratą ważności wpisu z mocy prawa. Dalszy wynajem staje się wtedy nielegalny i grozi za niego potężna grzywna w wysokości 50 000 złotych.

1 stycznia 2029 r. – strefy zakazu najmu. Tego dnia wchodzą w życie przepisy pozwalające radom gmin na formalne tworzenie terytorialnych stref, w których najem krótkoterminowy będzie całkowicie wykluczony. Ustawodawca celowo odsunął ten termin w czasie, aby samorządy mogły najpierw na spokojnie przeanalizować rzetelne dane z systemu CWTON, zanim zaczną wprowadzać arbitralne zakazy.

1 stycznia 2031 r. – pełne wymogi przeciwpożarowe. To data pełnego wejścia w życie zliberalizowanych wytycznych przeciwpożarowych dla budynków mieszkalnych (czyli limitu 6 lokali i 30 miejsc noclegowych w jednej strefie). Tak długi okres przejściowy ma dać rynkowi odpowiedni czas na systemową modernizację instalacji w budynkach.

Właściciel apartamentu wprowadzający dane do Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych CWTON
Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych (CWTON) wymusi pełną cyfryzację ewidencji i wyeliminuje szarą strefę w branży. Fotografia od www.kaboompics.com

Co nowe przepisy oznaczają dla małych firm i platform?

Wejście w erę centralnej rejestracji to definitywny koniec „partyzantki” na rynku najmu krótkoterminowego. Dla mniejszych przedsiębiorców profesjonalne podejście do biznesu przestaje być tylko opcją, a staje się absolutnym warunkiem przetrwania. Giganci cyfrowi, tacy jak duże platformy rezerwacyjne, będą bezwzględnie blokować i usuwać każdą ofertę, która nie posiada oficjalnego zatwierdzenia w centralnym systemie CWTON.

Z punktu widzenia codziennego prowadzenia biznesu, nowe zasady przyniosą na początku pewne wyzwania finansowe i biurokratyczne. Gospodarze będą musieli przygotować się na kilka niezbędnych kroków:

  • zdobycie eksperckich opinii dotyczących bezpieczeństwa pożarowego,
  • wniesienie opłaty administracyjnej w wysokości 40 złotych za wpis do ewidencji,
  • stworzenie oficjalnych, prawnie wiążących regulaminów pobytu oraz oświadczeń.

Patrząc jednak długoterminowo, ukrócenie szarej strefy przyniesie uczciwym przedsiębiorcom ogromne korzyści. Pełna przejrzystość rynku drastycznie zmniejszy liczbę ofert, które do tej pory psuły branżę – sztucznie zaniżały ceny, unikały płacenia podatków i ignorowały kwestie jakości. Gospodarze, którzy prowadzą swój biznes profesjonalnie, legalnie i w pełni bezpiecznie, zyskają znacznie stabilniejsze środowisko do konkurowania, a przede wszystkim dużo większe zaufanie ze strony swoich gości.

Podsumowanie

Rok 2026 to absolutny punkt zwrotny dla całej turystyki w Europie, a zwłaszcza na polskim rynku. Nowe, rygorystyczne wymogi – zapoczątkowane przez unijne Rozporządzenie 2024/1028 i doprecyzowane w polskim projekcie UC135 – na zawsze zrównują apartamenty na krótki wynajem ze standardami i obowiązkami, z jakimi mierzą się tradycyjne hotele.

Dla właścicieli małych obiektów noclegowych nadszedł czas na pilne działanie. Jako absolutny priorytet należy potraktować natychmiastowy audyt bezpieczeństwa swoich lokali pod kątem nowych wymogów budowlanych i przeciwpożarowych, które zostały opisane w artykule 35 ustęp 2a. Kluczowe jest zdobycie odpowiednich opinii eksperckich poświadczających to bezpieczeństwo na wiele miesięcy przed ostatecznym terminem, który mija 31 października 2026 roku. W najbliższym czasie trzeba również przygotować rzetelne regulaminy pobytu, które będą w pełni zgodne z prawem i wymogami ochrony dzieci, czyli tak zwaną ustawą Lex Kamilek. Pominięcie tych przygotowań niesie za sobą ogromne ryzyko, ponieważ gospodarzom grożą potężne kary administracyjne sięgające 50 000 złotych, a w skrajnych przypadkach nawet odgórny zakaz prowadzenia działalności.

Choć ten nowy system kar i możliwość wyłączania całych obszarów miast z najmu brzmią bardzo surowo, ostateczny cel regulacji jest jasny – to zbalansowanie zysków gospodarczych ze spokojem i bezpieczeństwem lokalnych mieszkańców. W nadchodzącej dekadzie posiadanie oficjalnego numeru ID z centralnej bazy CWTON nie będzie tylko biurokratycznym ciężarem. Stanie się to jedyną gwarancją na to, aby legalnie, bezpiecznie i zyskownie działać w tej branży.

Polecane posty